Rejsy z przyjaciółmi

Rejsy, ze względy na swoją specyfikę, wymagają starannego doboru współuczestników. Bo o ile w przypadku standardowych wakacji na lądzie w przypadku jakichkolwiek konfliktów czy różnicy zdań można się zawsze rozdzielić, to na jachcie sprawa nie jest już taka prosta. Przez cały rejs jesteśmy w zasadzie skazani na swoje towarzystwo. Na dodatek na dość mocno ograniczonej przestrzeni.

Ze względu na ten istotny szczegół kompletując ekipę na wakacje pod żaglami powinniśmy wybierać wyłącznie takie osoby, w których towarzystwie czujemy się absolutnie komfortowo i swobodnie i które podzielają przy tym nasze zainteresowania. Jednym słowem, rejs z przyjaciółmi to recepta na wspaniałą zabawę i mnóstwo śmiechu doprawione posmakiem przygody. W ciągu dnia uczestnicy mogą oddawać się błogiemu lenistwu na pokładzie jachtu, popijać zimne napoje, pływać i podziwiać mijane krajobrazy. W południe najczęściej robimy „Day Stop”, w zatoce, gdzie rozkoszujemy się błogim relaksem. Część załogi pływa, inna snurkuje, pozostali odpoczywają wchłaniając duże ilości słońca. Popołudniami natomiast jacht zawija zwykle do któregoś z przybrzeżnych portów, co otwiera przed urlopowiczami nowe możliwości. Mogą zwiedzać urokliwe miasteczka, podziwiać ich architekturę, zabytki oraz egzotyczną przyrodę lub też obserwując życie mieszkańców zgłębiać tajniki odmiennych kultur.

Natomiast po pełnym wrażeń dniu warto udać się do którejś z polecanych przez skippera restauracji lub kawiarni i spróbować specjałów miejscowej kuchni, a później wybrać się na koncert szantowy czy inną ciekawą imprezę. A jeżeli wyczerpani intensywnym dniem będziemy woleli zostać na jachcie, wystarczy odpowiednio wcześniej uprzedzić o tym załogę, a ta przygotuje kolację na pokładzie.