Rejsowe wędkowanie

Czy w Adriatyku są ryby? Jasne. Ale nie chodzi nam o te, które widzicie przechadzając się wzdłuż brzegu. Mamy na myśli, te które mogą stanowić podstawę kulinarnej uczty podczas Waszego rejsu.

Dla nas wspaniałym uzupełnieniem morskiej przygody jest wędkowanie. W Chorwacji wędkować może każdy bez względu na wiek i umiejętności, a szczególnie jeśli bierze udział w naszym rejsie.  

Jak wędkować? Polecamy metodę trolingu, która polega na ciągnięciu żyłki za jachtem. Tej metody używa się do połowu ryb drapieżnych i mięsożernych tj. tuńczyki lub barakudy. Jako przynęta służy sztuczny wobler z dwoma lub trzema kotwicami. Zestaw taki nazywa się po Chorwacku "PANULA". Można go kupić w każdym sklepie wędkarskim. Za ile? Za komplet zapłacicie niespełna 300 kun.  

My, nasze jachty zawsze wyposażamy w sprzęt wędkarki. Do Waszej dyspozycji są dwie wędki o ciężarze wyrzutowym oraz kołowrotek mały i średni. Do tego zamiast żyłki używamy pleciąki, która udźwignie rybę do 50 kilogramów. Podczas połowu możecie stosować też żywe i naturalne przynęty np. kalamarnice lub belony. Wtedy Wasze łowienie będzie bardzo aktywne. Do morza wypuszczajcie ok. 200 – 250 metrów żyłki i próbujcie na różnych głębokościach. No i trochę cierpliwości… Na pewno coś się złapie! Jak nie KIELEC ze zdjęcia, to macie szansę na barakudę lub różne małe tuńczyki.  

I to chyba tyle! Co tu dużo pisać. Wybierz się na rejs, to powędkujemy :)